
Zostały już tylko 23 i 24 sierpnia, by zobaczyć na naszym ekranie „Vivaldi i ja” – nowy film producentów „Wielkiego piękna” i „Młodości”.
Antonio Vivaldi był nie tylko jednym z najwybitniejszych kompozytorów w historii. Był również skrzypkiem, księdzem i nauczycielem muzyki w sierocińcu. To właśnie mniej znana strona jego życia stała się inspiracją dla filmu, który zabiera widzów do XVIII-wiecznej Wenecji – miasta muzyki, sztuki, przepychu, ale także wyraźnych społecznych podziałów.
„Vivaldi i ja” to opowieść o muzyce, pasji i poszukiwaniu własnej drogi, pełna emocji i niezwykłego weneckiego klimatu.
To już ostatnia okazja, by zobaczyć film na naszym ekranie. Zapraszamy!